Jak zbadać grubość lakieru na aucie?

Nawet, jeśli ktoś rozpozna, że samochód był malowany to sprzedawca powie nam, że to była szkoda parkingowa i nic więcej. My tego sprawdzić nie jesteśmy w stanie, bo na oko nic nie widać więcej. Do zbadania grubości lakieru wykorzystywany jest specjalny miernik.

Wtedy wiemy, na czym stoimy i czy to naprawdę była powierzchowna rysa, która została zamalowana czy po prostu jest tutaj bardzo dużo szpachli i ktoś próbuje nasz oszukać. W większości przypadków trzeba się liczyć z tym, że sprzedający będzie chciał coś zataić. Tym bardziej, jeśli wybraliśmy się właśnie do handlarza, który stara się nam za wszelką cenę samochód sprzedać. Osoby prywatne często nie wiedzą, że ich samochód miał wypadek albo stłuczkę.

Dowiadują się dopiero wtedy, kiedy my bierzemy w ręce miernik. Są wtedy zaskoczone i nie wiedzą, co mają powiedzieć, bo przecież według zapewnień sprzedawcy ten samochód miał być bezwypadkowy. Tak się dzieje każdego dnia i dlatego jeśli my się dobrze nie zabezpieczymy i nie weźmiemy ze sobą miernika grubości lakieru to możemy przepłacić za samochód, który tej ceny nie jest wart. Inaczej liczy się prawdziwy bezwypadkowy samochód, a inaczej taki, który ma już za sobą naprawdę wiele przygód.

Wybieramy miernik dla siebie

Jeśli zaczniemy przeglądać mierniki grubości lakieru to zobaczymy ceny, które często przekraczają pięćset złotych. Nie zawsze nam się to będzie opłacało kupować tym bardziej, jeśli idziemy przeglądać oferty samochodów do kilku tysięcy złotych. Na szczęście mamy również oferty na tańsze mirniki lakieru, dlatego trzeba wiedzieć, do kogo się zgłosić żeby można było coś takiego znaleźć. Za nieco ponad sto złotych można już mieć urządzenie, które na pewno spełni nasze oczekiwania. Takie urządzenie znajdziemy tutaj https://detailingstore.pl/72-mierniki-grubosci-lakieru. Będzie miało bardzo dobre parametry i na pewno będziemy zadowoleni, że je kupiliśmy. Teraz jesteśmy bardzo dobrze przygotowani o tego żeby pójść czy pojechać i wybierać dla siebie jakiś samochód.